ZA WSZYSTKIMI ŚWIATAMI, KTÓRE TWORZYMY, STOIMY WE DWOJE.
Łączy nas przede wszystkim miłość. Potem ciekawość świata. Podróże. Piękne przedmioty. Architektura. Dobre wzornictwo. I przekonanie, że codzienność potrafi zachwycać. Trzeba tylko znaleźć chwilę, żeby naprawdę się jej przyjrzeć.
Od lat wspólnie tworzymy JF Pisarczyk 1925.
Każde z nas patrzy na świat trochę inaczej. Wszystkie światy, które tworzymy, rodzą się właśnie z naszych różnych perspektyw.
AGNIESZKA
Przez większość swojego życia szukałam dostępu do swojej kreatywności. Długo wydawało mi się, że jej nie mam. Dopiero kiedy odkryłam malarstwo, zrozumiałam, że ona zawsze we mnie była. Po prostu potrzebowała właściwego języka.
Dzisiaj tym językiem jest zapach. Zmieniłam tylko medium. Nie zmienił się sposób, w jaki pracuję. Nadal najpierw pojawia się zachwyt. Czasem światłem. Czasem kolorem nieba. Czasem wyślizganymi kamieniami średniowiecznego miasta...
to własnie o tych zachwytach opowiadam zapachem.
PAWEŁ
Paweł jest projektantem.
Od zawsze fascynowała go historia, architektura i wzornictwo.
Lubi wiedzieć, dlaczego miejsca wyglądają właśnie tak, a nie inaczej. Widzi rzeczy, których ja często nie zauważam.
Czasami stoimy obok siebie i przez kilka minut patrzymy na dokładnie to samo.
A potem każde z nas opowiada o tym trochę inaczej. Chyba właśnie dlatego tak dobrze tworzy nam się razem.
Nasze zapachy nie rodzą się przy stole kreślarskim ani z listy składników.
Rodzą się dużo wcześniej. W podróżach. W rozmowach. W zachwytach. W chwilach, o których jeszcze długo rozmawiamy po powrocie do domu.
To z nich powstają później zapachy i perfumy - wszystkie światy, które tworzymy.
"Wszystko, co tworzymy, wyrasta z tego co przeżyliśmy, zobaczyliśmy, i poczuliśmy. To właśnie prawdziwe doświadczenia staja się początkiem naszych kolejnych projektów. "
ZAPACH
Zapachy są zaproszeniem do wyruszenia w podróż, w której każda nuta inspiruje zmysły i wyobraźnię. Z dala od utartych szlaków, zachęca do podążania za ich projekcją i odkrywania nieoczekiwanych harmonii i dysonansów.
Zapachy to wyjątkowy sposób, w jaki odbieramy i interpretujemy świat wokół nas. Tworzenie zapachów daje nam możliwość wyrażania siebie i komunikacji z odbiorcami. Dla nas jest to kolejna forma artystycznej ekspresji jak sztuki wizualne, muzyka czy literatura, tylko w formie olfaktorycznej.
PODRÓŻE
Podróże są i zawsze były dla nas ogromną inspiracją. Chęć poznania tego, co kryje się za horyzontem nieodmiennie napędza nas do działania. Nieważne, czy są to sawanny Afryki, lasy Amazonii czy wyspy Pacyfiku. Nieważne, czy są to ulice zapomnianego miasteczka w Karpatach, nieogarnięty chaos faveli albo zalane wodą podziemne katedry Cenotes. Ważne, że odkrywamy nasz świat.
Podróżujemy również w czasie, w przeszłość, w głąb sztuki i poznania wszystkiego, co nas otacza i porusza.
XIX - wieczny filozof Thoreau stwierdził, że nic nie daje takiego poczucia sensu i celu jak pasja w codziennym życiu.
DZIEDZICTWO
Kiedy J.F. Pisarczyk w roku 1925 otworzył swój pierwszy sklep w Kielcach jego filozofia była prosta, kupuj najlepsze. Ta filozofia została z nami, blisko naszego serca do dzisiaj, podsycając naszą wiarę w jakość i innowacje.
Wszystko zaczęło się od Składu Kolonialnego, otwartego ponad 100 lat temu w Kielcach przez młodego Jana Fryderyka Pisarczyka. W sklepie przy ulicy Śniadeckich można było dostać luksusowe produkty ze wszystkich stron Świata. Wnętrze pachniało przyprawami i czekoladą. Na półkach stały puszki z kolorowymi etykietami i butelki francuskich win. W kolejnych latach powstały jeszcze dwa sklepy i restauracja. Wśród zapachów pojawił się niezapomniany aromat herbat i brazylijskiej kawy.
Przyszła wojna, wszystko trafił szlag! A potem...
Niestety, czasy PRL nie były łaskawe. Ówczesna władza przejęły cały majątek Składu Kolonialnego...
Zapach pomarańczy i goździków zniknął na wiele lat.
10 lat po śmierci Jana Fryderyka, już po runięciu muru berlińskiego, rodzinny interes próbował wskrzesić syn Jana, Jacek Pisarczyk. Realizację ambitnych planów przerwało przedwczesne i nieoczekiwane odejście Jacka. Przez kolejne ćwierć wieku wspomnienie wyjątkowych zapachów z całego świata pomieszanych ze szlachetnym aromatem drewna mebli sklepowych, pokrywało się kurzem historii...
Aż do roku 2020, kiedy kolejne pokolenie rodziny postanowiło jeszcze raz powołać do życia Skład Kolonialny J.F. Pisarczyk 1925 wraz z jego dewizą – kupuj najlepsze oraz niezapomnianymi połączeniami zapachów, które od samego początku towarzyszyły naszej marce.
